Adopcja niemowlaka – o czym warto pamiętać określając wiek dziecka

Adopcja niemowlaka – o czym warto pamiętać określając wiek dziecka

Adopcja niemowlaka

To ogromne szczęście móc adoptować niemowlę. Gdy patrzę na mojego Synka i widzę jakie spustoszenie wywołała w nim samotność w pierwszych miesiącach życia, to mogę sobie wyobrazić co dzieje się ze starszym maluszkiem.

Konsekwencje życia bez miłości trudno jest naprawić. Na szczęście jest to zwykle możliwe, wymaga jednak czasu, cierpliwości i ogromu ciepła, które wypełni zranione dziecięce serce. W przypadku niemowlęcia blizny niekochania goją się szybciej.

Adopcja niemowlaka
Adopcja niemowlaka

Mama Tomcia zrzekła się praw rodzicielskich jeszcze w szpitalu, a więc kierowała się jego dobrem wiedząc, że nie może lub nie chce go zatrzymać, otworzyła mu drogę do adopcji. Zgodnie z polskim prawem rodzinnym przez 6 tygodni miała jeszcze sposobność zmiany decyzji bez żadnych konsekwencji. Po tym terminie Synek trafił do domu małego dziecka i stało się konieczne ustanowienie dla niego opiekuna prawnego. Wszystko to zajęło niestety ponad 4 miesiące.

Dopiero wówczas rozpoczęła się procedura adopcyjna. Nasz ośrodek poszukiwał dla niego rodziców. Wybrał nas. Przez nieudaną próbę przysposobienia starszych dziewczynek byliśmy ostatnią parą z grupy, która dostała propozycję przyjęcia dziecka. Tak sobie teraz myślę, że to musiało się tak potoczyć, by Tomuś do nas trafił. Jak dowiedzieliśmy się później od pracownika ośrodka, nasz mały bohater został zakwalifikowany do adopcji najszybciej, jak to tylko jest możliwe w Polsce. Nie chcę nawet myśleć, co dzieje się gdy sprawa nie jest tak klarowna?

Matka, porzucająca noworodka anonimowo w szpitalu lub też podająca nieprawdziwe dane, skazuje maluszka na dłuższy pobyt w ośrodku opieki zastępczej. Dlaczego? Ponieważ policja musi ustalić, czy dziecko nie zostało porwane, określa też jego tożsamość. W takim przypadku procedura przesuwa się w najlepszym razie o 2 -3 miesiące. Każdy dzień pobytu malca w placówce wpływa niekorzystnie na jego rozwój psychoruchowy i emocjonalny.

Jakie były nasze oczekiwania co do wieku dziecka? Czy wyraziliśmy chęć adopcji tylko niemowlaka?

Nie, nie ograniczaliśmy aż tak naszej decyzji. Byliśmy gotowi przyjąć maluszka nieco starszego, który nie skończył 3-4 lat. Otwarcie dotyczyło też płci. Czekaliśmy na dziewczynkę lub na chłopczyka, choć serce podpowiadało, że to będzie On. Ku naszej radości dostaliśmy propozycję przysposobienia kilkumiesięcznego Tomcia.

To wielki dar, towarzyszyć dziecku od pierwszych tygodni jego życia. Troszkę nam umknęło,  na szczęście tak niewiele. Jak pomyślę, że Synek zaraz po urodzeniu przez ponad miesiąc czasu leżał sam w szpitalu, to coś rozrywa mi serce.

Niektórzy znajomi nam mówili „Adoptujecie kilkulatka, to przynajmniej ominą Was nieprzespane noce, kolki, przewijanie, noszenie….”

Jak bardzo się cieszę, że tego nie straciliśmy. Każda ta wspólna chwila z dzieckiem jest bezcenna, każdy etap jego rozwoju ważny.

Adopcja niemowlaka czy kilkulatka?

Znam pary, które świadomie decydowały się na przyjęcie dziecka, 2, 3 lub 4 letniego. Na pytanie „Dlaczego”? Odpowiadały krótko: „Bo już coś o tym małym człowieku można powiedzieć. Zwłaszcza o jego rozwoju psychofizycznym i stanie zdrowia”. I to prawda, w przypadku niemowlęcia te dwie rzeczy są wielką niewiadomą. W przypadku Tomusia, też były różne podejrzenia. Na szczęście się nie sprawdziły.

Tak sobie teraz myślę, że warto się otworzyć na to, co przyniesie życie, nie ustalać tak sztywnych kryteriów dotyczących wieku, może lepiej podać po prostu przedział, bo przecież najważniejsze byście się odnaleźli z Waszym dzieckiem.

Wiem, że nasz Synek urodził się właśnie dla nas i wszystko tak musiało się potoczyć byśmy się połączyli.