Procedury adopcyjne u Nas

Procedury adopcyjne u Nas

Droga do adopcji – krok po kroku:

Krok 1.

Wybór ośrodka

Wybraliśmy ośrodek adopcyjny w naszym mieście. Mieliśmy szczęście, bo na trzy ośrodki adopcyjne w całym naszym województwie aż 2 były u nas. Większość osób uczestniczących w naszym kursie musiała dojeżdżać (czasem to były nawet 2 godziny).

 

Krok 2.

Pierwsza wizyta w ośrodku

Zostaliśmy umówieni na pierwszą rozmowę z pracownikiem ośrodka adopcyjnego (psychologiem/ pedagogiem), która trwała blisko 2 godziny. Przeszliśmy test oceniający nasze motywacje i pragnienia związane z adopcją – w efekcie którego zostaliśmy zakwalifikowani na kurs adopcyjny.

 

Krok 3.

Podanie o adopcję

Złożyliśmy oficjalne podanie do Ośrodka Adopcyjnego uzasadniającego chęć adopcji dziecka i czekaliśmy na kurs.

 

Krok 4.

Czekanie na kurs

To czekanie trwało ponad rok, choć i tak miało być jeszcze dłużej. Na szczęście kilka par zrezygnowało i wypadło z kolejki.

 

Krok 5.

Kurs adopcyjny

We wrześniu rozpoczęliśmy kurs adopcyjny, który trwał do początku grudnia. Zajęcia odbywały się raz w tygodniu od godziny 16 do 19 (4 godziny lekcyjne). Pracowaliśmy w oparciu o dwa programy zatwierdzone przez Ministra Polityki Społecznej: programy PRIDE  i Rodzina. Zajęcia prowadzone były przez dwóch trenerów – pracowników Ośrodka, tj. psychologa i pedagoga.

Tematyka szkolenia obejmowała:

  • Elementy prawa rodzinnego, zwłaszcza dotyczące przysposobienia,
  • warsztaty z zakresu wzmacniania prawidłowej motywacji kandydatów do przysposobienia dziecka,
  • Zagadnienia przeżywania i radzenia sobie ze stratą głównie w kontekście niemożności posiadania biologicznego potomstwa lub utraty dziecka,
  • Problemy związane z rozwojem dziecka wychowywanego poza rodziną naturalną. Zagadnienie wpływu przebiegu okresu życia płodowego, sytuacji kryzysowych i występowania przemocy w rodzinie na zachowanie i rozwój dziecka,
  • Podstawowe informacje o pielęgnacji i rozwoju małego dziecka, o zdrowiu i profilaktyce zdrowotnej, o objawach sygnalizujących choroby i o przeciwdziałaniu im,
  • Wspomaganie rozwoju dziecka z problemami emocjonalnymi, zaburzeniami rozwojowymi, ze szczególnym uwzględnieniem trzech grup: dzieci z alkoholowym zespołem płodowym (FAS), dzieci z zespołem zaburzenia więzi (RAD) oraz dzieci z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej i zaburzeniami koncentracji uwagi (ADHD),
  • Zagadnienia związane z opieką nad dzieckiem niepełnosprawnym, stymulowanie jego rozwoju,
  • Ćwiczenie umiejętności wychowawczych oraz metod stymulowania rozwoju psychofizycznego dziecka na różnych etapach jego życia,
  • Problematyka jawności adopcji – przekazania dziecku prawdy o jego pochodzeniu,
  • Tematyka związana z kształtowaniem więzi w rodzinach adopcyjnych i ich konsekwencji dla rozwoju dziecka oraz o przygotowaniu własnych dzieci na przyjście dziecka adopcyjnego,
  • Instytucjonalne i pozainstytucjonalne formy pomocy i wsparcia dla rodzin, które adoptowały dziecko.

Dodatkowo mieliśmy spotkanie z rodziną, która już adoptowała dziecko oraz z psychologiem pracującym w domu dziecka.

 

Krok 6.

Uczestnictwo w obowiązkowych Dialogach Małżeńskich

Obowiązkowe było również uczestniczenie w Dialogach Małżeńskich. Miały one formę weekendowych rekolekcji. Oparte były na wzajemnym dialogu męża i żony w celu jeszcze lepszego poznania, zrozumienia i budowania trwałego zaufania. Dialogi miały umożliwić nam pełniejsze spotkanie się ze sobą i z Panem Bogiem. Prowadzone były wspólnie przez 3 pary małżeńskie (w tym jedną, która również adoptowała dziecko) i kapłana. Aktualne terminy takich dialogów można znaleźć tutaj: http://www.spotkaniamalzenskie.pl/pl/rekolekcje-dla-malzenstw/terminy.

 

Krok 7

Rozmowy z psychologiem

W trakcie trwania kursu przeszliśmy dwie rozmowy z psychologiem. Pierwsza dotyczyła historii naszego małżeństwa i naszych przodków. Druga natomiast związana była z adopcją. Musieliśmy dokładnie określić na jakie dziecko czekamy. Szczególnie ten etap był dla nas trudny, również dla małżeństw, które wraz z nami przechodziły ten kurs.

 

Krok 8

Wizytacja w domu

Dopełnieniem kursu była wizyta w naszym domu pracownika ośrodka adopcyjnego. Trwała blisko 3 godziny. Pani, która do nas trafiła dokładnie oglądała nasze mieszkanie, wszystko skrzętnie notując. Po raz kolejny opowiadaliśmy o sobie, rodzinie, naszych oczekiwaniach i obawach związanych z adopcją, a także określaliśmy jakie dziecko jesteśmy gotowi przyjąć.

 

Krok 9

Zbieranie dokumentów

Konieczne było zebranie też bogatej dokumentacji, takiej jak:

  • zaświadczenie o niekaralności z Krajowego Rejestru Karnego,
  • odpis zupełny aktu małżeństwa, życiorys,
  • informacja z zakładu pracy o zatrudnieniu i zarobkach,
  • opinia z zakładu pracy,
  • zaświadczenie o leczeniu niepłodności,
  • zaświadczenia lekarskie od lekarza rodzinnego stwierdzające brak przeciwwskazań do ustanowienia rodziny adopcyjnej,
  • oświadczenie o nieleczeniu się w Poradni Zdrowia Psychicznego i w Poradni Odwykowej,
  • wspólne zdjęcie.

Problemy przy zbieraniu dokumentów:

W przypadku kobiet opinia z pracy nie zawsze jest łatwa do zdobycie. Kobieta w ciąży jest chroniona prawnie przed ewentualnym zwolnieniem ze strony pracodawcy. Kobieta przed adopcją już takiej ochrony nie ma. Dla pracodawcy mającego w perspektywie przyszłe plany macierzyńskie kobiety i przysługujący jej urlop macierzyński dalsze jej zatrudnienie może być mało opłacalne.

Drugim problemem jest zaświadczenie lekarskie o dobrym stanie zdrowia umożliwiającym adopcję. Przepisy nie określają, co oznacza ten dobry stan zdrowia i jakie choroby dyskwalifikują przyszłych rodziców, a jakie nie. W przypadku jakiejkolwiek przebytej operacji, czy choroby wymagane jest również zaświadczenie od lekarza specjalisty. U nas konieczne było od kardiologa. Wizyta u specjalisty nawet po zaświadczenie wiąże się niestety z dodatkowymi kosztami, gdyż jest traktowana jako wizyta prywatna. Na dodatek lekarz wypisał tylko zaświadczenie o przebytej chorobie i podkreślał, że on nie ma wiedzy czy ona kwalifikuje do adopcji, czy nie. Jednocześnie stwierdził, że na pewno nie jest przeciwskazaniem do urodzenia i wychowania biologicznego dziecka.

 

Krok 10

Kwalifikacja – czyli nic innego, jak zgoda ośrodka na adopcję.

I tu zbierała się kilkuosobowa komisja (pracownicy ośrodka) omawiali nasz przypadek, nasze zachowania podczas szkoleń, testów, rozmów i w oparciu o to wydawali opinię. Droga do adopcji jest otwarta, tylko gdy mamy opinię pozytywną.

Podsumowując etap kwalifikacji był bardzo trudny i wymagający. Byliśmy wciąż oceniani, w każdej chwili mogliśmy być odrzuceni. Każde nasze słowo było dokładnie ważone przez pracowników ośrodka. Przeszliśmy ten sprawdzian pozytywnie, choć pani psycholog miała swoje ale…

Wywalczyliśmy w końcu tą KWALIFIKACJĘ!!!

 

Krok 11

Oczekiwanie na telefon z propozycją przyjęcia Dziecku

Na telefon z ośrodka adopcyjnego z propozycją poznania Dziecka czekaliśmy 11 miesięcy od momentu kwalifikacji. Wydawało się to bardzo długo, tym bardziej, że wszyscy z naszej grupy kursowej już taką propozycję usłyszeli i mogli cieszyć się z bycia Rodzicami.

 

Krok 12

Poznanie Naszego Dziecka

Zaraz po telefonie trafiliśmy do ośrodka, gdzie zapoznaliśmy się z kartą informacyjną o Naszym Dziecku, a dopiero następnego dnia pojechaliśmy do Domu Dziecka, gdzie Tomuś na nas czekał. Dom ten prowadziły siostry zakonne. Siostra Przełożona przedstawiła nam Tomusia. Maleństwo miało 4 miesiące i było bardzo, bardzo smutne…

 

Krok 13

Złożenie wniosku o adopcję do Sądu Rodzinnego.

Tego dnia wypełniliśmy jeszcze wniosek do Sądu Rodzinnego o adopcję, który następnego dnia zawieźliśmy do Sądu.

 

Krok 14

Pierwsza rozprawa określająca okres styczności

Trzy tygodnie później zostaliśmy ustanowieni przez Sąd na tymczasowych prawnych opiekunów Tomusia, który trafił już do nas w ramach tzw. okresu styczności. Na tym etapie musieliśmy się wykazać jako nowi Rodzice. Okres styczności został ustalony na 2 miesiące. Mieliśmy w tym czasie trzy wizyty kontrolne – dwie z ośrodka adopcyjnego i jedną kuratora sądowego. Chłopiec już był z nami i zdobywał nasze serca, ale musieliśmy się liczyć, że sąd jeszcze może Go nam odebrać. To kolejny trudny etap procesu adopcyjnego.

 

Krok 15

Ostateczna rozprawa o adopcję

I w końcu przyszedł ten dzień w 5 rocznicę naszego Ślubu, gdy Sąd przyznał nam Tomusia i pozwolił być Drugą Mamą i Drugim Tatą.

Wiele razy myśleliśmy o ile łatwiej mają Rodzice Biologiczni, nie przechodzą kursów, kwalifikacji, rozmów z psychologiem i pedagogiem, nikt ich nie ocenia, nie sprawdza warunków mieszkaniowych, nie ustanawia etapu styczności… po prostu mogą być Rodzicami i cieszyć się Rodzicielstwem.

Na szczęście i dla nas na końcu tego mozolnego procesu adopcyjnego było największa nagroda za cały trud …. Upragnione DZIECKO.

 

„Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym”                                                  Phil Bosmans

Wskazówki dla Przyszłych Rodziców Adopcyjnych:

Nie czekajcie za długo z decyzją, bo sam proces adopcyjny trwa zwykle kilka lat i na każdym jego etapie można się rozmyślić.

Dopytajcie jakie warunki trzeba spełnić, różne ośrodki kierują się trochę innymi kryteriami.

Uzbrójcie się w cierpliwość. Najpierw Was czeka oczekiwanie na kurs adopcyjny, potem na kwalifikację, a potem na Dziecko. I każdy ten etap jest trudny.

Przygotujcie się, że będziecie wciąż oceniani przez wszystkich pracowników ośrodka. Bacznie obserwowani na każdym etapie i każde wasze słowo może mieć znaczenie.

Gdy już poznacie Wasze Dziecko dajcie sobie czas na miłość i pamiętajcie, że ona czasem przychodzi powoli.

I ostatnia rada, dziecko, które do Was trafi bardzo się zmieni, gdy poczuje miłość… tak bardzo wypięknieje, aż sami będziecie zdziwieni.

„Byłem dzieckiem nienarodzonym i przyjęliście mnie, pozwoliliście Mi się urodzić.
Byłem dzieckiem opuszczonym i staliście się dla Mnie Rodziną
Byłem dzieckiem osieroconym a adoptowaliście Mnie
wychowując jak Wasze dziecię”

Św. Jan Paweł II , List do Rodzin 1994r