Private Life (2018) – Życie prywatne – film o walce z niepłodnością

Private Life (2018) – Życie prywatne – film o walce z niepłodnością

Dramat „Życie prywatne” (Private Life) z 2018 r.

Większość par, decydujących się na adopcję, ma za sobą długą i ciężką drogę starań o biologiczne potomstwo. Czasem trwa ona kilka, czy nawet kilkanaście lat. Niektóre małżeństwa nie wytrzymują tej próby, zwłaszcza gdy starania o dziecko przesłaniają wszystko i ukierunkowują całe życie tylko na jeden cel.

Amerykański film „Życie prywatne” (Private Life)  z 2018 r., wyreżyserowany przez  Tamarę Jenkins, przypomniał mi tamten okres i emocje, jakie mu towarzyszyły.  Comiesięczne niepowodzenia odbierały nam radość i szczęście z bycia razem. Nie wyobrażam sobie tkwić w takim stanie przez kilkanaście lat. To tak, jakby ktoś na zawsze je odebrał.  I choć problem niepłodności przewija się w wielu filmach, to jednak tutaj tak dobitnie oddaje cały tragizm choroby cywilizacyjnej zwanej bezdzietnością.

Fabuła filmu Private Life „Życie prywatne”

Małżonkowie Rachel (w tę rolę wcieliła się  Kathryn Hahn) i Richard (Paul Giamatti) mają ponad 40 lat, są spełnieni zawodowo, brakuje im tylko dzieci. Przechodzą wszystkie procedury medyczne, które mają im pomóc osiągnąć upragniony cel: inseminacja, in vitro, a na końcu in vitro z udziałem komórki jajowej od młodej kobiety.

Macierzyństwo i Ojcostwo za każdą cenę?

Film Życie prywatne (Private Life) z 2018 r. pokazuje, jak dużo można znieść, by stać się mamą i tatą oraz jak bardzo te starania odzierają z godności. Reżyser zwraca też uwagę na kwestie finansowe, bo nie ma co ukrywać, ale leczenie niepłodności to jeden z bardziej dochodowych biznesów medycznych. Polecam ten film wszystkim, którzy kiedykolwiek spotkali się z problemem bezpłodności, tym którzy nadal walczą lub już z tej drogi zrezygnowali. Pozwoli im z zupełnie innej perspektywy spojrzeć na świat, w którym żyją.

Poczułam ulgę

Musze przyznać, że po jego obejrzeniu poczułam ulgę, ogromną ulgę, że mam to już za sobą. Dziękuję Bogu, że nie ciągnęliśmy tej nierównej walki przez lata, decydując się na adopcję. W ramach podsumowania przytoczę słowa głównego bohatera, które wypowiedział  do żony, po drugim, nieudanym zabiegu in vitro:

„Przykro mi, ale nie potrafię Cię pocieszyć. Może to niewłaściwe, lecz nawet się cieszę że cykl nie wypalił, bo przynajmniej jest po wszystkim. Wiem że to okrutne ale właśnie to czuję ULGĘ. Już chyba nawet nie chcę mieć dzieci. Pragnę tylko odzyskać dawne życie. Spójrz na to, jak my funkcjonujemy,  jak byśmy nie byli w związku małżeńskim. Jestem dla Ciebie tylko gościem, który co wieczór wstrzykuje Ci hormony….”

Życie prywatne (Private Life) z 2018 r.
„Życie prywatne” (Private Life) z 2018 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *